Kąpiel niemowlaka to bardzo ważny element w codziennym rytuale dziecka. Jest to moment na wyciszenie przed snem i budowanie więzi z rodzicem. Dlatego ważne jest, aby najlepiej go wykorzystać. Dla mnie bardzo ważne podczas kąpieli mojej malutkiej córeczki było przygotowanie odpowiedniej przestrzeni. Tak aby mieć wszystkie potrzebne rzeczy pod ręką i móc największa uwagę poświęcić na sama kąpiel i pielęgnacje, a nie na przechodzenie z pokoju do pokoju i psuciu tej ciepłej atmosfery jaka wtedy panuje. W tym pomogło mi dobre zorganizowanie i kilka przydatnych gadżetów.

Kąpiele w wanience

stelaż pod wanienkęZorganizowanie codziennej kąpieli dziecka w naszym domu zaczynało się od zgromadzenia kosmetyków. Wszystkich niezbędnych płynów i kremów pielęgnacyjnych, które zostaną użyte. Nie miałam z tym problemu, ponieważ większość z tych rzeczy miała u nas w domu swoje stałe miejsce. Kolejno należało naszykować jeszcze ręcznik, piżamkę, czapeczkę i kocyk w razie chłodniejszego dnia. Wszystko to włącznie z mobilnym przewijakiem gromadziłam w łazience. Dla swojej i maleństwa wygody to było najlepsze rozwiązanie. Później rozkładałam stelaż pod wanienkę. Nasz był metalowy z antypoślizgowymi nóżkami. Lekka i składana konstrukcja sprawiła, że jego przechowywanie i rozkładanie było proste i przyjemne. Dodatkowo wyposażony był w tackę na kosmetyki, co ułatwiło mi ich używanie w trakcie kąpieli. Wanienka była kupiona osobo, więc trochę się martwiłam czy uniwersalny stelaż będzie aby na pewno stabilny, jednak ta solidna konstrukcja sprawdzała się niezawodnie. Po za tym miałam wanienkę na idealnej wysokości względem moich potrzeb. Później napełniłam ją letnią wodą, sprawdzając specjalnym termometrem, czy jej temperatura jest odpowiednia. Tak przygotowana przystępowałam w eskorcie męża do kąpieli.

Nasza córcia bardzo szybko przywykła do kąpieli i widziałam, że podoba jej się kontakt z wodą. Nie rozumiem ludzi, którzy mówią, że to trudne wykapać takiego niemowlaka. W odpowiednio przygotowanej przestrzeni kąpiele szły nam sprawnie i bez płaczów. Nie widzę problemu w zgromadzeniu wszystkiego w jednym pomieszczeniu. To chwilka poświęconego czasu, aby przygotować stelaż pod wanienkę i samą wanienkę do działania. Dobra organizacja i kilka gadżetów, a efekt jest tego wart.