Zajmowałem się remontami i zatrudniałem dwóch pracowników. Moja firma była niewielka, ale dobrze zarabiałem i moi pracownicy nie mogli na nic narzekać, bo świetnie im płaciłem. Obaj byli bardzo młodzi i coś czułem, że nie zagrzeją u mnie długo miejsca. Jeden coś mówił, że chce wyjechać za granicę a drugi planował założyć własną firmę. Wiosną obaj się zwolnili z pracy.

Firma remontowa zatrudniająca pracownika z Białorusi 

pracownicy z białorusiMiałem chwilowy przestój i to nawet mi odpowiadało, ponieważ mogłem spokojnie rozejrzeć się za jakimś pracownikiem. Zamierzałem zatrudnić jedną osobę, ponieważ to byłaby wystarczająca ilość. Ja sam też pracowałem przy remontach i więcej ludzi nie potrzebowałem. Kiedyś słyszałem od jednego swojego klienta, że świetni byli pracownicy z Białorusi i sam takich ludzi zatrudniał. Zacząłem więc rozważać zatrudnienie takiego obcokrajowca. Interesowała mnie tylko osoba z doświadczeniem zawodowym, ponieważ nie miałem czasu na to, ażeby jeszcze kogoś uczyć. Umieściłem w internecie ogłoszenie z informacją, że szukam doświadczonego pracownika z Białorusi i pozostało mi czekać na odzew. Zgłaszały się co chwilę jakieś osoby, ale niestety nie posiadały doświadczenia i dlatego rezygnowałem z ich zatrudnienia. W końcu odezwał się do mnie Białorusin, który przez osiem lat pracował przy remontach i miał takie doświadczenie, jakiego oczekiwałem. Zatrudniłem go od razu. W Polsce mieszkał od ośmiu lat i doświadczenie zdobył nie tylko w kraju, ale jeszcze u siebie, jak mieszkał na Białorusi. Człowiek ten był bardzo pracowity i byłem z niego zadowolony. Wykonywał wszystkie polecenia i nigdy nie chorował. Zawsze mogłem na niego liczyć. Płaciłem mu więcej, niż początkowo planowałem, ponieważ był to bardzo pracowity człowiek i robił dużo więcej, niż od niego oczekiwałem. Takich ludzi zawsze ceniłem i lubiłem z nimi pracować.

Moja firma z czasem dostawała coraz więcej zleceń i miałem pełne ręce roboty. Ludzie sobie polecali moje usługi, które świadczone były na bardzo wysokim poziomie. Musiałem podjąć decyzję o zatrudnieniu kolejnej osoby do pracy, bo taka była konieczność. Tym razem także zdecydowałem na człowieka z zagranicy i znalazłem dobrego pracownika z Ukrainy, który również był pracowity i byłem z niego zadowolony.