Niedawno byliśmy z moim narzeczonym zarezerwować salę na nasze wesele. Będziemy brali ślub cywilny, a wesele chcemy zrobić w piątek, więc dzięki temu nie mieliśmy problemu ze znalezieniem terminu na naszej wymarzonej sali. Teraz nadszedł czas na zrobienie dokładnej listy gości. Początkową już mamy zrobioną, ale jednak musimy jeszcze trochę ją dopracować. No i nadszedł również czas wybierania zaproszeń.

Winietki pasujące do zaproszeń ślubnych

winietki z kokardkąWymarzyłam sobie, winietki z kokardką na stołach. W związku z tym muszę dobrać podobne zaproszenia. Już umówiłam się na rozmowę w sprawie projektu z moją koleżanką, która prowadzi firmę i tworzy właśnie takie rzeczy jak zaproszenia ślubne, winietki z kokardką, zawieszki na alkohol oraz plany stołów. Sala ma być przystrojona w kolorze bieli i butelkowej zieleni, w związku z tym zaproszenia również muszą do tego pasować. Na szczęście moja koleżanka jest bardzo kreatywną osobą i na pewno zrobi mi wyjątkowe zaproszenia i winietki. A w sumie to zaproszenia pasujące do winietek bo te już wiem jak mają wyglądać. Chyba mało par młodych robi zaproszenia pod winietki, zazwyczaj chyba odbywa się to inaczej. Co jednak mogę poradzić jak winietki z kokardką skradły moje serce. Jest to takie urocze, a zarazem stylowe i eleganckie. Zaproszenia w tym stylu na pewno będą równie piękne. Mam nadzieję, że naszym gościom spodoba się nasza dbałość o szczegóły i spójność. Ten styl powinien się pięknie prezentować na naszych weselnych stołach, które będą okrągłe. Największy problemem będzie rozmieszczenie winietek na stole. Nie mam pojęcia jak się niestety do tego zabrać. Na naszym weselu będzie wielu znajomych, a mnie rodziny, ponieważ nie utrzymujemy jakoś super kontaktów, ale jakoś damy radę. Piękne winietki z kokardką zrobią robotę. Jak już będę je miała to usadzenie gości przy stole będzie czystą przyjemnością.

Otrzymałam dziś swoje zaproszenia i winietki. Wszystko wygląda cudownie. Już nie mogę się doczekać jak zaczniemy rozwozić zaproszenia. Mam nadzieję, że naszym gościom się spodoba. Ogólnie mam nadzieję, że nie uznają naszego stylu za jakiś przesłodzony z powodu umieszczenia kokardek. Bo oczywiście kokardki znalazły się nie tylko na winietach, ale również na zaproszeniach. W końcu całość musi mieć ręce i nogi.