Mieszkałem w ciekawej okolicy, gdzie były głównie domy  jednorodzinne. Miałem również bardzo dobre towarzystwo, ponieważ moimi sąsiadami byli lekarze, politycy i bogaci biznesmeni. Ja dopiero raczkowałem w świecie interesów na skalę międzynarodową, jednak moja firma dobrze rokowała. Potrafiłem odpowiednio wszystkim zarządzać i to był ogromny plus.

Posiłek zjedzony w poleconej przez sąsiada restauracji 

polecana restauracjaW ostatnim czasie długo zabiegałem o zagranicznego kontrahenta, który był bardzo istotny dla mojej firmy. Wiedziałem, że jak uda mi się z nim podpisać umowę współpracy, to na najbliższe dwa lata będę miał zapewnione bardzo wysokie zyski co miesiąc. Nie mogłem tej okazji zmarnować. Kontrahent miał spotkać się ze mną u mnie w mieście i mieliśmy zjeść obiad w restauracji. Nie miałem jednak pojęcia gdzie go zaprosić, bo nie znałem żadnej restauracji w mieście. Jadałem głównie w domu, albo zamawiałem coś na dowóz. Nie miałam pojęcia gdzie zarezerwować stolik. Z pomocą przybył mój sąsiad, który regularnie jada posiłki z klientami w różnych restauracjach. Dostałem namiar na miejsce, które było bardzo luksusowe i godne spotkania na takim poziomie. Ta polecana restauracja zarządzana była przez człowieka z ogromną wiedzą w dziedzinie gastronomii, więc byłem bardzo wdzięczny sąsiadowi, że dał mi namiary. Zarezerwowałem stolik podczas osobistej wizyty w restauracji, ponieważ chciałem sam wybrać miejsce, w którym miałem zjeść obiad z kontrahentem. Wybrałem ustronne miejsce, gdzie mogłem spokojnie porozmawiać. Właściciel restauracji zapewnił mnie, że będą spełnione wszystkie moje wymagania i nawet zaoferowano mi osobistego kelnera do obsługi. Ta propozycja zdecydowanie mi odpowiadała i byłem pod ogromnym wrażeniem profesjonalizmu, z jakim się spotkałem. W dniu obiadu biznesowego wszystko było przygotowane dokładnie tak, jak umówiłem się z właścicielem restauracji.

Mój kontrahent zachwycony był restauracją, do której go zaprosiłem. Obsługa dała z siebie wszystko i byłem im bardzo wdzięczny. Oczywiście doszło do podpisania umowy, co mnie bardzo cieszyło. Od tamtej pory regularnie odwiedzałem tę restaurację nie tylko w celach biznesowych. Żonę zabrałem tam na dziesiątą rocznicę ślubu. Restauracja zrobiła na niej ogromne wrażenie.