Od początku istnienia drużyny, naszym marzeniem było wybudowanie grodu z prawdziwego zdarzenia, i gdy tylko mieliśmy taką możliwość, oraz wystarczająco dużo przestrzeni, niemal bez mrugnięcia okiem zabraliśmy się za projektowanie i budowę. Miał być to fort z prawdziwego zdarzenia, odwzorowany w każdym szczególe, łącznie z fortyfikacjami i nasypami.

Miniładowarki do prac ziemnych

mocne miniładowarki CASESzybko okazało się jednak, że ręcznie nie będziemy w stanie zbyt wiele zdziałać, a przynajmniej nie własnymi siłami. Było zwyczajnie za dużo do zrobienia, od wykopania fos, usypania grodziska, po samą budowę fortu, by siedem osób w drużynie mogło się tym zająć. Dlatego też, do wykonania najcięższych prac ziemnych zatrudniliśmy lokalną firmę budowlaną. Mimo iż dla nas był to ogromny wysiłek, pracownicy firmy ocenili całość prac na ledwie kilka dni. Jedynym mankamentem był dość podmokły teren, na którym miał być owy gród zbudowany. Duże koparki, szczególnie kołowe, nie mogły tam łatwo manewrować, a i gąsienicowe pojazdy bardzo szybko zakopywały się podczas pracy. Pracownicy jednak mieli dość duże doświadczenie na takim terenie, więc sprowadzili do prac mocne miniładowarki CASE, które mimo niewielkich rozmiarów, były o wiele lepsze do jakiejkolwiek pracy na mało stabilnym gruncie. Mimo naszych początkowych obaw, ładowarki te okazały się idealne do pracy na naszym terenie, bez trudu zastępując ciężki sprzętu budowlany. Sprzęt ten był mały, lekki i zwrotny, bez problemu manewrując podczas rozkopywania terenu przeznaczonego pod granicę fortu, a jednocześnie nie zakopując się w błocie i miękkim gruncie. Był to także sprzęt bardzo wielofunkcyjny, o czym przekonaliśmy się już na kilka dni po rozpoczęciu prac.

Po zamontowaniu lemiesza, ładowarki mogły bez trudu służyć do kopania głębokich rowów oraz tworzenia nasypów ziemnych, a wystarczyła jedynie zmiana lemiesza na końcówki podnośnikowe, by bez problemu można było nimi przewozić bale, przeznaczone na postawienie palisady. Mało tego, prace były wykonane tak szybko, że pracownicy zobowiązali się pomóc przy dalszej budowie, która dzięki zastosowaniu niewielkich ładowarek przebiegała błyskawicznie i bezproblemowo. Sprzęt ten sprawdzał się w każdym zadaniu, niezależnie od terenu i warunków pogodowych.