Byłem wolontariuszem i opiekowałem się zwierzętami w schronisku. Lubiłem w ten sposób spędzać czas, gdyż kochałem zwierzęta i ważne dla mnie było, że mogłem im pomagać. Schronisko dla zwierząt współpracowało z największą w mieście przychodnią dla zwierząt.

Przychodnia dla zwierząt z najlepszym weterynarzem

sulejówek weterynarzW przychodni leczono wszystkie bezdomne psiaki i koszt takiego leczenia był niższy. Schronisko nie miało za dużo pieniędzy, jednak na leczenie psów zawsze wystarczyć musiało. Przychodnia ta była ceniona i cieszyłem się, że moim miastem rodzinnym był właśnie Sulejówek Weterynarz, który pracował w przychodni dla zwierząt był bardzo doświadczony i potrafił poradzić sobie z każdym zwierzęciem. Dzięki temu miałem pewność, że każdego psiaka można było wyleczyć. Wiele osób ceniło tego weterynarza i nawet ludzie z pobliskich miejscowości przyjeżdżali do tej placówki. Weterynarz miał odpowiednie podejście do zwierząt i zawsze wszystkie psy były przy nim bardzo spokojne. Weterynarz był doświadczonym specjalistą, który ciągle się szkolił. Na dodatek miał ogromne serce do zwierząt a w jego zawodzie to była wymagana cecha. Często odwiedzałem tę przychodnię dla zwierząt. Przyjmowało tam trzech weterynarzy, jednak ja lubiłem chodzić do tego jednego. Często oferował leczenie zwierząt za darmo i przez to schronisko zaoszczędzone pieniądze mogło przeznaczyć na karmę dla zwierząt. Kiedy ja sam przygarnąłem kota z ulicy, to też chodziłem z nim do tego weterynarza, bo był świetny.

W schronisku dla zwierząt zatrudniłem się na stałe i to była jedna z moich najlepszych decyzji. Uwielbiałem kontakt ze zwierzętami i dzięki temu mogłem z nimi spędzać dużo czasu. Często zostawałem po godzinach, żeby posprzątać kojce i pobawić się jeszcze z psami.