Od dwóch lat posiadamy wspaniałego psa o imieniu Tofik. Tofik jest psem wielorasowym, przez niektórych nazywany mieszańcem lub kundelkiem. Ma trzy lata, a pierwszy rok swojego życia spędził za kratami schroniska. Gdy do nas przyszedł, zarówno my jak i dzieciaki, chcieliśmy mu zadośćuczynić czas spędzony w schronisku, dlatego rozpieszczaliśmy go jak tylko umieliśmy.

To jest najlepsza karma dla Tofika!

karma dla psów wolfsblutPrócz wygodnego posłania dla psów, kocyka i wielu zabawek, jakie kupiliśmy na samym początku naszemu psiakowi, postanowiliśmy, że będziemy kupować mu karmy wysokiej jakości. Jako weterynarz wiem, jak duże znaczenie dla zwierząt ma karma, którą im podajemy. Mam też rozeznanie między różnymi producentami i składem karm. Pierwszy worek karmy Tofik wciągnął merdając ogonkiem za każdym razem, gdy podchodził do miski. Kupiliśmy więc bez zastanowienia kolejny. I koniec. Już w połowie drugiego worka musieliśmy wymyślać co zrobić, by nasz psiak zjadł choć troszkę. Wymieniliśmy więc karmę na inną. Historia ta jednak się powtórzyła. Postanowiliśmy więc, że zmienimy mu nie tyle firmę, co smak karmy. Było troszkę lepiej, ale jednak Tofik znów nie był do końca zadowolony. Pewnego dnia do lecznicy przyjechał przedstawiciel jednej z hurtowni. Zaczął temat karm, dlatego postanowiłam podzielić się z nim naszym problemem z Tofikiem, który stał się nadzwyczajnie wybredny. Polecił mi karmę, o której wcześniej nie słyszałam. Była to karma dla psów wolfsblut. Gdy wróciłam do domu, postanowiłam poczytać o karmie. Ku mojemu zdziwieniu, była to bardzo dobra jakościowo karma. Dlaczego o niej wcześniej nie słyszałam? Cena też jest przystępna, a co najważniejsze linia tych karm ma tak bogaty wybór smaków, że Tofikowi nie zdąży się z pewnością znudzić! Kupiliśmy na próbę mniejszy worek, by sprawdzić reakcję naszej wybrednej pociechy. Po paru dniach karma przyszła i trafiła do miski Tofika. Dawno nie widziałam go tak zadowolonego! Ostatnio jadł z takim apetytem chyba pierwszego dnia, gdy przyszedł do nas ze schroniska. 

Nie sądziłam, że znajdziemy karmę, która będzie odpowiadała naszemu psu. Miałam już dość szukania i sprawdzania karm wiedząc, że przy kolejnym worku znów Tofik będzie wybrzydzał. Wolfsblut ma tyle smaków, że mamy w czym wybierać. A ja nie muszę się martwić, czy karma zasmakuje temu kundelkowi.

Mogą Ci się spodobać również: