Znowu będzie o wnętrzach. Tym razem o dobieraniu mebli i innych stylowych dodatków. Bardzo ważne jest przecież, żeby meble w mieszkaniu, czy w domu, pasowały do siebie, oraz, żeby dodatki były dobrane właściwie do stylu i charakteru całego wnętrza. Inaczej przedmioty będą się ze sobą gryzły i nic atrakcyjnego z tego nie będzie. A chcemy przecież, żeby nasze mieszkanie czy dom wyglądały jak najlepiej, dlatego staramy się dobierać dodatki właściwie.

Dębowe meble i rama lustra

lustro w dębowej ramieNie tak dawno byłam w gościach u pewnych znajomych, którzy mają naprawdę pięknie urządzony dom. Jest w nim dużo starych mebli, takich antyków i wszystkie utrzymane są w jednolitym stylu. Już w przedpokoju, obok wejścia do kuchni stoi dębowy kredens, taki z szufladami na dole i z przeszklonymi drzwiami, za którymi widać misy, talerze i ffiliżanki. Wygląda to bardzo efektownie. Obok, między kuchnią a pokojem dziennym znajduje się wnęka ze stołem jadalnianym, gdzie na obiadach spotyka się cała rodzina. Oczywiście ten stół także jest dębowy i, mimo, że przykryty ozdobnym obrusem, to jednak widać choćby jego nogi, właśnie z drewna dębowego. W przedpokoju wisi jeszcze okazałe lustro w dębowej ramie, które znacznie powiększa to wnętrze. Jest to duże lustro, sięgające prawie od podłogi, aż nad głowę, gdzie rozciągają się jego rzeźbione gzymsy. Drewno dębowe jest trudne w obróbce, ale do jest jakieś stare lustro, wykonane przez świetnych rzemieślników i jest naprawdę piękne. Ma kolor ciemnego dębu, bo jest już stare i wygląda naprawdę pięknie. To lustro wyjątkowo pasuje w tym miejscu, bo odbija się w nim zarówno stół z jadalni, jak i kredens i wszystko bardzo do siebie pasuje. Kiedy patrzy się w to lustro, to człowiek sam wydaje się sobie jakiś bardziej elegancki i ładniejszy.

W pokoju dziennym w tym mieszkaniu też są meble dębowe: komoda, stolik do kawy i komplet wypoczynkowy, który ma ramę z dębowego drewna. Wszystkie te meble są do siebie dopasowane, zgodnie z zasadami, jakimi należy się kierować dopasowując meble i dodatki do siebie tak, by wszystko współgrało jak należy i robiło jak najlepsze wrażenie. Ale o tych innych meblach opowiem już przy innej okazji. Muszę wszakże przyznać, że bardzo mi się w tamtym domu moich znajomych wszystko podobało.