Każdy, kto wie, że jego pasją są motocykle powinien rozwijać się w tym kierunku. Pochodzę z województwa podkarpackiego i wiem, że na jego terenie nie ma profesjonalnego toru. Najbliżej mam do Kielc, dlatego często korzystam z firm, które transportują mój motocykl. Podczas korzystania z ich usług zwracam uwagę na to, czy jest to naprawdę profesjonalny oraz bezpieczny transport. Nie chciałbym uszkodzić mojego motocykla w żaden sposób.

Bezpieczny przewóz mojego motocykla

przewóz motocykliOd firmy transportowej wymagam przede wszystkim tego, aby miała specjalną przyczepkę do tego. Przewóz motocykli powinien odbywać się z wykorzystaniem stojaka, który zabezpiecza pojazd. Nie może on przechylić się na żadną ze stron, ani podjechać do przodu lub do tyłu. Dodatkowo uchwyty powinny nie rysować lakieru, ponieważ znacznie obniża się w ten sposób cenę samego motocykla, a także traci on swój wygląd. Transport motocykla obejmuje zapakowanie go pod moim garażem, a także wypakowanie go w pobliżu toru. Na przyczepce powinno znaleźć się miejsce również na akcesoria, takie jak kombinezon, buty oraz dwa kaski (sportowy oraz do jazdy szosowej). Korzystam z przedsiębiorstwa, które oferuje ubezpieczenie każdego transportu w razie jakichś nieprzewidzianych zdarzeń. Jeszcze nic takiego się nie zdarzyło, ale trzeba być pewnym, że motocykl dojedzie w dobrym stanie na tor i będzie gotowy do użytku. Motocykle można przewozić także na lawetach, ale to polecam komuś, kto sprowadza sobie pojazd z zagranicy. Ten transport jest najtańszy, ponieważ przewoźnik może jednocześnie zabrać wiele motocykli. Zawsze na krótszych trasach ufam mniejszym przedsiębiorstwom. Koszt takiego transportu zazwyczaj wynosi około pięciuset złotych, co wbrew pozorom nie jest tak dużo. W cenę wliczam już wspomniane powyżej ubezpieczenie, czyli dwadzieścia procent ceny usługi.

Według mnie taka usługa jest warta swojej ceny. Znajdą się ludzie, którzy spytają dlaczego nie jadę na motocyklu do Kielc. Powód jest oczywisty, dobrze znany motocyklistom. Na sportowym motocyklu bardzo trudno jest przejechać dłuższą trasę ze względu na kąt nachylenia pleców. Łatwiej wynająć kogoś, kto przewiezie motocykl, a samemu pojechać samochodem. Można także kupić specjalną przyczepkę, jednak ja wolę wynajmować do tego firmę.