Niedawno dostałam nieoczekiwany list. Okazało się, że zmarła jakaś moja daleka krewna z pomorskiego i dostałam spadek. Nawet nie kojarzyłam tej ciotki, ale pojechałam na odczytanie testamentu. Okazało się, że odziedziczyłam działkę w pomorskim. Cóż, było mi tu nie po drodze, dlatego zdecydowałam się sprzedać działkę. Po załatwieniu spraw spadkowych musiałam zająć się sprawą sprzedaży. Udałam się w tym celu do agencji nieruchomości, gdyż sama nie byłam w stanie się tym wszystkim zająć.

Udało mi się szybko sprzedać działkę

działka na sprzedaż pomorskiePo dostarczeniu mojemu agentowi nieruchomości dodał on ogłoszenie sprzedażowe na portal ogłoszeniowy. Ogłoszenie było zatytułowane: działka na sprzedaż pomorskie. Dowiedziałam się od niego, że takie klasyczne tytuły wbrew pozorom bardzo przyciągają uwagę potencjalnych kupców. W ogłoszeniu było napisane, że sprzedaży podlega działka w pomorskim. Była podana także dokładna lokalizacja oraz powierzchnia działki. Odziedziczyłam działkę rolniczą, ale dopytałam się w urzędzie gminy i okazało się, że działka może zostać przerobiona na budowlaną, dlatego to również zamieściliśmy w ogłoszeniu. Wcześniej porobiłam kilka zdjęć działce i przegrałam je agentowi nieruchomości na pendriva. Agent dopisał w ogłoszeniu również, że działka posiada przyłącze wodno – kanalizacyjne. Podałam taką cenę, którą ewentualnie mogłam jeszcze negocjować z kupującymi. Agent na bieżąco informował mnie przez telefon jakie jest zainteresowanie działką. Kiedy zjawili się potencjalni kupcy, którzy byli zainteresowani kupnem na poważnie udałam się na urlop w pomorskie i wzięłam udział w negocjacjach cenowych. Udało nam się uzgodnić taką cenę, która satysfakcjonowała obie strony. Dopięliśmy sprawę w agencji nieruchomości i udaliśmy się do notariusza, aby przepisać działkę prawnie na nowych właścicieli. Już następnego dnia dostałam pieniądze ze sprzedaży na konto.

Byłam bardzo zadowolona z tego, że udało mi się tak szybko i sprawnie sprzedać działkę. Nie ukrywam, że agencja nieruchomości bardzo mi w tym pomogła, ponieważ sama nie była w stanie być w pomorskim przez cały czas i chodzić z potencjalnymi kupcami na oglądanie działki. Zainteresowanych było całkiem sporo ponieważ działka znajdowała się w świetnej lokalizacji z bardzo dobrym dojazdem do miasta.